Te z wielkanocnych stołów już dawno przekwitły, ale w przydomowych ogródkach i na trawnikach kwitnie ich teraz całe mnóstwo, co zaobserwowałam w czasie krótkiego spaceru po osiedlu. Pachnące, piękne i w ciekawych kolorach.
Pomyślałam, że może spróbuję "ukręcić" jednego...
a potem jeszcze drugiego do pary i do towarzystwa :-)













