sobota, 6 marca 2010

Tulipany

W poniedziałek ten okropny Dzień Kobiet :-)
Kiedyś tradycyjne święto lekko zmiętego, rachitycznego tulipana a jeszcze wcześniej goździka i rajstop :-))

W dobie aktywnego ruchu feministycznego może się okazać, że Osobisty nie kupi mi kwiatka z obawy przed "naganą organizacyjną"...
No nie, nic takiego mu nie grozi, ale na wszelki wypadek namalowałam sobie tulipany przed czasem:



Ten z prawej jeszcze nie do końca wyprostowany, ale nie w tym rzecz; widać jak na dłoni dwa nurty techniki pergaminowej: kolor i tzw. "white work", czyli wytłaczanie bez dodatku barwników. Efekt wynika jedynie z tłoczenia i cieniowania kalki po lewej stronie.
Białe obrazki różnią się grubością kalki - mniejszy zrobiony na 150 a większy na 200.
Grubsza kalka to cięższa praca i mniejsza przejrzystość, ale efekt jest.
Może teraz na zdjęciu tego tak nie widać, ale zapewniam, że to prawda :-)

8 komentarzy:

  1. Pięknie, kobieco i wiosennie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Agato, witam u mnie :-)
    Z uznaniem ( i czysto teoretycznie) przyglądam się scrabookingowi:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, to już prawie kurs, jesteś Wielka. Ten zrobiony na cieńszej kalce daje chyba większą możliwość wyeksponowania samego kwiatka. Na tej grubszej kalce można bardziej wyeksponować ornamenty, te dziurki i tłoczenia .I mnie najbardziej podobają się białe prace, jakoś mi do tej techniki bardziej pasują. Ale kolorowemu tulipanowi nie mogę odmówić urody.

    OdpowiedzUsuń
  4. I mnie również bardziej odpowiada czysta biel; wbrew pozorom można wydobyć z tematu więcej niuansów :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do mnie też biel przemawia bardziej....

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham białe tulipany ale Twoje wszyskie kocham!

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne tulipanki blog mnie zainteresował daję do ulubionych i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie przyjemność i motywacja.