poniedziałek, 29 stycznia 2018

Kwiatowy doping

Jak ja nie lubię tego nieustannego bałaganu w przyrodzie!
Cały dzień padał deszcz - to po prostu odbiera resztki energii.
Jedyne, co mnie cieszy w przyrodzie, to kwitnące w kuchni na parapecie storczyki, które jeszcze przed świętami wypuściły pierwsze pączki.
To z kolei zachęciło mnie do zrobienia kilku kwiatowych obrazków.
Dzisiaj pierwszy z nich:



Do rysowania konturów użyłam czarnego tuszu, cieniowanie - jak zawsze - w bieli i odrobina koloru dla ożywienia całości.


6 komentarzy:

  1. Ładne te żonkile. Takie lubię - bladożółte...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasny odcień uzyskałam używając koloru po lewej stronie pracy.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że czarny tusz też się sprawdził.
      Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  3. Hello Joanna. I have just been catching up with your work. My apologies for my lack of visits. I have spent the last month sorting out my craft room and deciding which things I should keep and which I should give away. Your parchment work is beautiful as always. xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Carol. Thank you for your visit. I am always happy with it.
      Sorting out a craft room is a difficult decision. I also have to do it, but it is not easy :-))).
      Hugs

      Usuń

Każdy komentarz to dla mnie przyjemność i motywacja.