czwartek, 6 kwietnia 2017

O kartce ślubnej


Stanęło przede mną poważne zadanie: kartka dla nowożeńców.
Pierwsza myśl - oczywiście kalka. A zaraz za nią druga myśl - ale dlaczego kalka??
Ja tu teraz rozwinę skrzydła i będzie na bogato, kolorowo, piętrowo i zachwycająco. Wyciągnęłam co tam miałam,kolorowe kartony i papiery, paski do quillingu, nasypałam wiórków, koralików i dźetów, kwiatków i wstążeczek.
Teraz muzo szalej!
Cisza.
A ja siedzę i czekam. Patrzę na te wszystkie dobra i czekam na pomysł.
I nic.
Miałyście tak kiedyś? Okropne uczucie.
Kolejne próby złożenia  stosownej do okoliczności całości jakoś do mnie nie przemawiały. Oj, nie lubię, nie lubię, jak mi się moja robota nie podoba.
 Drugiego wieczoru coś jednak powstało. W stosunku do planów to praca, można powiedzieć, minimalistyczna  





*  *  *

Witam z radością w moich skromnych progach nową obserwatorkę: Halinę Rozynek




6 komentarzy:

  1. Kochana Joanno- bardzo często myślałam o Tobie ,ale ile razy spojrzałam na stary blog to zawsze wyświetlało mi się ,że blog został zlikwidowany.Dopiero po Twoim komentarzu stwierdziłam że to Ty.Bardzo się cieszę,że mogę znowu gościć u Ciebie i podziwiać Twoje prace. Karteczka bardzo urocza. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo słoneczka bo u mnie zimno,pochmurno i deszczowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halszko miła, pisanie na cztery ręce trochę mnie przerosło i powietrze ze mnie zeszło :-), więc zostawiłam sobie tylko blog robótkowy. Ale coś mnie korci i kto wie...
      Pozdrawiam serdecznie i życzę ciepełka.

      Usuń
  2. Może i minimalizm, ale bardzo udany i wymowny.Często "mniej" jest lepsze od "więcej".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na to, że przepych nie dla mnie :-)).
      Mimo uparcie ponawianych prób opanowania innych aspektów rękodzieła- najlepiej czuję się w kalce. Ta technika staje się coraz bardziej niszowa; wiele osób przerzuciło się na scrapbooking i quilling, które przeżywają teraz prawdziwy rozkwit. Zostanę dinozaurem! :-))))

      Usuń
  3. Kalka, kalka. U ciebie... zawsze jest pięknie. Jak jest dużo innych to tym bardziej trzymaj się swojego - zawsze będzie unikalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam się, bo cóż mi innego pozostało? :-)))))

      Usuń

Każdy komentarz to dla mnie przyjemność i motywacja.