środa, 10 lipca 2013

Uwięzione wiórki

Niedawno miałam za zadanie zrobić kartkę na rocznicę ślubu. Sporo nad nią myślałam, nad samym projektem i nad stosownym do okazji wykonaniem. Była cała biała, z delikatnym muśnięciem złotego. Zaraz potem wpadł mi do głowy całkiem odmienny pomysł i nie mogłam mu się oprzeć - może mniej poważnie, ale za to całkiem nowatorsko :) - połączyłam technikę pergaminową z "flowerem" czyli z wiórkami i wszystko zamknęłam w owalnym wypukłym okienku:


Przeczytałam gdzieś, że dziesiąta rocznica ślubu, to rocznica cynowa lub aluminiowa... ale tu pomysłu nie miałam :)

7 komentarzy:

  1. Ależ muszą się cieszyć ci, dla których jest przeznaczona! Cudnie to wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  2. wow! świetna kartka Joasiu!

    OdpowiedzUsuń
  3. super,widziałam już karteczki robine tą techniką

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna karteczka,bardzo mi się podoba♥

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie przyjemność i motywacja.