wtorek, 26 listopada 2013

Konkurencja: choinki

Bardzo mnie cieszą wasze komentarze - to dodatkowy doping, zachęta, napęd. Dziękuję serdecznie i proszę o więcej :).

Deklarowałam, że w moich tegorocznych kartkach będą choinki.
Dziś pierwsze reprezentantki:




 Dopisałam do listy motywów tzw. "widoczki". Mam nadzieję, że zdążę zamiar wprowadzić w czyn i pokazać je niedługo.


niedziela, 24 listopada 2013

Temat bombkowy

Dziękuję za komentarze pod poprzednim wpisem.

Poczucie, że wybiegłam przed orkiestrę znikło - czas pomyka, jak szalony.

Zastanawiałam się niedawno nad tym, co wybrać jako motyw przewodni tegorocznych kartek świątecznych i zdecydowałam, że to będą głównie bombki i choinki (z bombkami, oczywiście).  
Pierwsze następstwa mojej decyzji wyglądają tak:





czwartek, 24 października 2013

Czyżbym pobiła rekord ??... :D

Należę do osób, które zżymają się na coraz bardziej merkantylne podejście do tradycji świątecznych. Nie da się ukryć, że do Bożego Narodzenia już bliżej niż dalej, ale handel i tak wyprzedza nasze myśli. 
Za tydzień znikną znicze i chryzantemy i natychmiast, z marszu, wylegną legiony mikołajów, zastępy bałwanków i łany choinek ze świecidełkami; zapewne będzie to jeszcze listopad.
I gdzieś rozpłynie się atmosfera oczekiwania na Święta...

To sobie ponarzekałam. 

A teraz zobaczcie :)))


Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że przede mną sporo pracy - karteczek (różnych) do zrobienia ponad dwadzieścia a do każdej mam dziwnie osobiste podejście, więc nie będzie łatwo ani szybko.

 

środa, 23 października 2013

Jesień - tym razem orientalna

Pogoda dziś słoneczna, więc wszystkie barwy jesieni można podziwiać w pełnej krasie.
Wobec tego zapraszam do Japonii :) 
Mój nowy obrazek zrobiony z użyciem wiórków "Flower Soft" technicznie wygląda tak:



To przekłada się na na poniższy efekt końcowy:



Miłego dnia!



wtorek, 22 października 2013

To lubię

Dwa tygodnie poniewierało mnie jakieś paskudne przeziębienie i nawet poszłam do pierwszego kontakta, żeby posłuchał czy co nie świszcze, bo kaszlem płoszyłam ostatnie ptaki na drzewach.
Na szczęście diagnoza była pomyślna i już mi prawie minęło, więc z tej radości wykonałam taką niewielką rzecz w moim ulubionym klimacie, czyli na biało:


Przepraszam za ten biały pasek na zdjęciu - chyba mój skaner niedomaga :(


poniedziałek, 30 września 2013

A jednak kolor!...

Koniec wyjazdów (bo koniec lata), koniec wykrętów :) - wracam do mojego robótkowego zakątka i mam nadzieję, że znów będziecie mnie odwiedzać. 


Zanim pojawią się nowe tematy, chcę pokazać dokończony ostatni motyw, o którym była mowa.
Początkowo planowałam tonację czarno-białą, ale ostatecznie skusiłam się na odrobinę koloru. Motyw tłoczony a później lekko barwiony kredkami po lewej stronie. 


niedziela, 18 sierpnia 2013

Zniechęcająca aura

Kto lubi upalne lato, ten sobie chwali - a ja musiałam odłożyć kalkę, bo odkształcała się pod naciskiem wilgotnych od gorąca palców i nawet papierowe serwetki nie zawsze pomagają :(.
Mam do skończenia ostatni pomysł kalkowo-stemplowy, ale odkładam go na trochę, bo od jutra czekają na mnie góry - doroczna letnia porcja wędrówek.
To jest zdjęcie "techniczne", jeszcze sporo pracy do osiągnięcia zamierzonego celu; zamieszczam je jako sygnał, że żyję :))

  
Pozdrawiam i dziękuję za przesympatyczne komentarze pod poprzednim wpisem.