I znowu nadszedł czas pisanek, zajączków i kurczaczków. Na razie na pocztówkach, bo do świąt jeszcze trochę czasu, ale wiadomo - kartki muszą być zrobione wcześniej
piątek, 2 marca 2018
wtorek, 27 lutego 2018
Mono i multi
Odwieczny dylemat twórczy: jak to zrobić?
Istotą techniki pergaminowej jest używanie białej kalki i wytłaczanie na niej mniej lub bardziej wyrafinowanych wzorów stosując przeróżne "formy nacisku" :-). Można rysować kontur, można go pominąć, by uzyskać subtelniejszy efekt. To jest kanon podstawowy.
Z drugiej strony łatwo znaleźć ładne kolorowe motywy do wydruku, są kredki, flamastry, tusze i farby dedykowane do używania na kalce; i czasem - potrzeba, żeby było inaczej.
I tak wędruję w pracy między obiema tendencjami :-)
czwartek, 22 lutego 2018
O inspiracjach
Kiedy chwilowo zabraknie własnych koncepcji, warto sięgnąć do innych technik, które są zbliżone do parchment craft, by tam poszukać natchnienia. Wydaje mi się, że najbliżej jest mi do koronki klockowej (gdy mam ochotę na duuużo wycinania) albo do haftu richelieu. Można tam znaleźć bardzo ciekawe pomysły.
Dziś przykład "pokrewieństwa" z richelieu:
Napisu jeszcze nie ma, ale żonkile zazwyczaj kojarzą się z wiosną i świętami wielkanocnymi, więc ostatecznie zdecyduję się pewnie na napis powiązany tematycznie.
wtorek, 13 lutego 2018
środa, 7 lutego 2018
środa, 31 stycznia 2018
Czarny tusz
Zgodnie z zapowiedzią dziś następny obrazek rysowany czarnym tuszem. Zmieniły się proporcje - tłoczenia jest mniej, bo tylko w białej części ramki oraz w płatkach kwiatów i liściach, ale zapewniam, że to ciągle jest "pergamano".
I jeszcze słowo wyjaśnienia, dlaczego wyraz pergamano jest w cudzysłowie. To prawda, że przyjęło się używanie go w charakterze ogólnej nazwy prac wykonanych na kalce w określony sposób, ale ściśle rzecz ujmując Pergamano to nazwa holenderskiej firmy stworzonej przez Marthę Ospinę, która tę technikę stworzyła i rozpropagowała na całym świecie.
poniedziałek, 29 stycznia 2018
Kwiatowy doping
Jak ja nie lubię tego nieustannego bałaganu w przyrodzie!
Cały dzień padał deszcz - to po prostu odbiera resztki energii.
Jedyne, co mnie cieszy w przyrodzie, to kwitnące w kuchni na parapecie storczyki, które jeszcze przed świętami wypuściły pierwsze pączki.
To z kolei zachęciło mnie do zrobienia kilku kwiatowych obrazków.
Dzisiaj pierwszy z nich:
Do rysowania konturów użyłam czarnego tuszu, cieniowanie - jak zawsze - w bieli i odrobina koloru dla ożywienia całości.
To z kolei zachęciło mnie do zrobienia kilku kwiatowych obrazków.
Dzisiaj pierwszy z nich:
Do rysowania konturów użyłam czarnego tuszu, cieniowanie - jak zawsze - w bieli i odrobina koloru dla ożywienia całości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











