Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flower soft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flower soft. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 lipca 2018

Letnie okno

W moich opasłych teczkach z różnościami mam jeszcze kilka kartoników z obrazkami 3D do Flower Soft a w pudle leżą pojemniki z "wiórkami", więc tym razem coś w tej technice.



Trudne to do fotografowania, żeby nie zgubić efektu przestrzenności - robiłam co mogłam; mam nadzieję, że skutecznie.


wtorek, 20 marca 2018

Z innej beczki

Temat wielkanocny zdominował ostatnie wpisy bez reszty, ale przecież na tym świat się nie kończy. Ja sama potrzebowałam jakiejś odmiany, więc sięgnęłam do całkiem zapomnianego  Flower Soft.
Wybrałam prosty obrazek składający się z dwóch warstw. Po wycięciu skleiłam je  za pomocą pianki dystansowej a potem na posmarowane klejem miejsca sypnęłam kolorowe "wiórki".
Jedyny kłopot to fotografowanie, bo trudno uchwycić efekt tych wszystkich zabiegów.



poniedziałek, 27 października 2014

Zmieszana

Dziękuję za komentarze - w świecie robótkowym, jak widać, dość wcześnie rozpoczyna się sezon bożonerodzenniowy :-).

W tej małej karteczce zmieściło się trochę pergaminowego tłoczenia i cieniowania, odrobina flower softu, stempel i kilka biżuteryjnych świecidełek. Dlatego jest zmieszana :-)

  
Na deser - klasyka gatunku:



środa, 7 maja 2014

Jak z bajki

Kupując kolorowe wiórki dołożyłam do listy zakupów kilka obrazków zrobionych specjalnie z myślą o Flower Soft.





O, na przykład ta studnia - prawie jak studnia życzeń z jakiejś bajki :)

 

sobota, 26 kwietnia 2014

Kwitnąco

Rozszalała się wiosenna pogoda aż miło i miejmy nadzieję, że już nie da się stłamsić ogrodnikom i zimnej Zośce. 
Kupiłam pierwsze pelargonie na balkon; z troską oglądam różę - wygląda mało optymistycznie, bo chyba powinna już ożyć a w donicy podejrzana cisza.
Żeby było weselej, z kalki i wiórków FS zrobiłam coś kwitnącego:


 

środa, 23 października 2013

Jesień - tym razem orientalna

Pogoda dziś słoneczna, więc wszystkie barwy jesieni można podziwiać w pełnej krasie.
Wobec tego zapraszam do Japonii :) 
Mój nowy obrazek zrobiony z użyciem wiórków "Flower Soft" technicznie wygląda tak:



To przekłada się na na poniższy efekt końcowy:



Miłego dnia!



środa, 10 lipca 2013

Uwięzione wiórki

Niedawno miałam za zadanie zrobić kartkę na rocznicę ślubu. Sporo nad nią myślałam, nad samym projektem i nad stosownym do okazji wykonaniem. Była cała biała, z delikatnym muśnięciem złotego. Zaraz potem wpadł mi do głowy całkiem odmienny pomysł i nie mogłam mu się oprzeć - może mniej poważnie, ale za to całkiem nowatorsko :) - połączyłam technikę pergaminową z "flowerem" czyli z wiórkami i wszystko zamknęłam w owalnym wypukłym okienku:


Przeczytałam gdzieś, że dziesiąta rocznica ślubu, to rocznica cynowa lub aluminiowa... ale tu pomysłu nie miałam :)

wtorek, 20 listopada 2012

Jeszcze raz

Oj, chyba ostatnie obrazki nie przypadły wam do gustu, bo cisza zapadła wielka.
Spróbuję jeszcze raz:


Bardzo niewdzięczne są te wiórki do fotografowania - trudno je pokazać, chociaż na żywo wyglądają efektownie.

Ostatnia porcja choinkowych zawieszek



a niedługo już pierwsze świąteczne kartki.


niedziela, 18 listopada 2012

Latarnie

Na początek obowiązek; ale to tak miły obowiązek, że wywiązuję się z niego z przyjemnością :)
 Od  ani121971  dostałam wyróżnienie:


Bardzo dziękuję!
Teraz jeszcze muszę odrobić prace domową, czyli odpowiedziec na pytania, więc - ehmm...- zaczynam: 

1.Truskawki czy czereśnie? Truskawki
2.Opera czy operetka? Opera
3.Rower czy motor? Rower
4.Szydełko czy druty? Druty
5.List czy sms? List
6.Horror czy komedia? Komedia
7.Plecak czy walizka? Plecak
8.Rock czy techno? Rock
9.Miasto czy wieś? Miasto
10.Żółty czy zielony? Zielony
11.Twoje marzenie? Nie chcę zapeszać :)

Zostałam mile zaskoczona, jeszcze raz dziękuję.

A teraz dwa obazki ozdobione techniką Flower Soft, o której pisałam TU



Chociaż w tytule są latarnie, to jednak drugi obrazek jest bardziej budką dla ptaków :)


wtorek, 24 lipca 2012

Jeszcze o Flower Soft

Cieszę się, że ostatnio pokazana technika zdobienia "wiórkami" zainteresowała kilka osób - w odpowiedzi chcę pokazać jak to robię.
Potrzeba:

w przypadku obrazków 3D gotowego szablonu /jak powyżej/; nie znaczy to wcale, że nie można ozdabiać własnych rysunków albo obrazków płaskich - można, jak najbardziej!

Podstawowym materiałem są właśnie wiórki: wyglądają jak drobniutkie strzępki gąbki, są bardzo lekkie i w jednym opakowaniu mieści się ich całkiem sporo.   


Wybór jest bogaty; można kupić mixy lub jednobarwne, większe lub drobniejsze. Poniżej przykład większego mixa i drobniutkiej zieleni:


Konieczny jest także klej a w przypadku 3D dystanse z pianki:


No to do roboty!
Z arkusza wycięłam obrazek podstawowy. Na wybrane miejsca naniosłam punktowo klej - pojemnik ma bardzo wygodny, cienki aplikator - posypałam wiórkami / każdy kolor oddzielnie/, które szybko się przyklejają. Nadwyżkę usunęłam uderzając krawędzią obrazka o blat stołu. Można też pstryknąć palcami w "plecy" obrazka i najlepiej rozłożyć sobie czystą kartkę papieru, by potem łatwo tę nadwyżkę wsypać z powrotem do pudełeczka. 
Dwa kolejne zdjęcia starałam się tak zrobić, by było widać miejsca, gdzie przyklejałam wiórki.   




 I tak to mniej więcej wyglądało od frontu:


Potem wycięłam boki, czyli drzwi do ogrodu, zgodnie z wygodnym oznaczeniem na szablonie. Po lewej stronie przytwierdziłam kosteczki pianki dystansowej za pomocą pęsety. Przydaje się!Warstwę ochronną na górze każdej kostki zdjęłam tuż przed przyklejenirm elementu


Wyszło w ten sposób:

 Potem mała poprzeczka, jeszcze jedne drzwi i długa poprzeczka - wszystko na piance dystansowej:


Na koniec dodałam jeszcze kolorowe i zielone wiórki na roślinach w donicach przy drzwiach i to już wszystko:


Jeszcze odpowiedź na pytanie zasadnicze, które pewnie ciśnie się na usta:
skąd to wszystko wziąć?
Zajrzyjcie TU
Polecam!


czwartek, 19 lipca 2012

Wiórki

Czy ktoś jeszcze pamięta, że niedawno szalały piekielne upały?
Pogoda zdecydowanie osłabła, długi rękaw i parasol stały się niezbędne do życia.
Kalka upałów nie lubi, więc skupiłam się na chwilę na obrazkach 3D ozdobionych kolorowymi wiórkami, czyli technice Flower Soft.

Wyciąć, skleić i ozdobić to jedno, a zrobić zdjęcie - to drugie. 
Mam nadzieję, że choć trochę widać efekt albowiem starałam się bardzo :-).  

piątek, 6 lipca 2012

Orientalnie i kolorowo


Traf chciał, że malutka kolejka ustawiła się wyłącznie po obrazek B, więc losowanie było niezbędne.
Obrazek trafi do:
Anki Wrocławianki
/ proszę o kontakt w sprawie wysyłki, żebym mogła wywiązać się do końca/
Bardzo dziękuję za wasze zainteresowanie, postaram się, by niedługo kolejny drobiazg miał szansę trafić do waszych rąk.

W kolorowej technice pergaminowej bardzo lubię malowanie włosów, więc naturalną koleją rzeczy musiałam się zdecydować na jakiś portrecik. I znowu padło na orientalne klimaty.   




Pisałam już kiedyś, że pociągają mnie wszelkie rękodzielnicze eksperymenty. Dziś prezentuję pierwsze podejście do Flower Soft. Polega to na upiększaniu rysunku - własnego lub gotowego - za pomocą drobniutkich kolorowych "wiórków", którymi posypuje się wybrane obszary. Do przytwierdzenia służy gęsty klej aplikowany, najlepiej, punktowo. 
Eksperyment wykonałam na małej kolorowej kopii chińskiej grafiki i nie wiem czy dobrze widać, ale tu i ówdzie dodałam umowne pęki kwiatów i kępki trawy.
Praca została zeskanowana, ale w rzeczywistości wygląda całkiem interesująco: