Moja tegoroczna wyjątkowa aktywność to chyba dowód na prawdziwość ludowej przepowiedni, że kto na wiosnę zobaczy pierwszego bociana w locie, tego czekają podróże. No nie wiem, nie wiem... ale się sprawdziło :-).
Pora zakasać rękawy!


Chodziło o ten portrecik. I jako żywo żadnego kapelusza tu nie ma :-)))

Prawa łapka jest uniesiona w geście przywołującym, choć wygląda, jakby robił "pa-pa". W Japonii zwraca się w kierunku wołanej osoby wnętrze dłoni - u nas odwrotnie :-)