Mówiąc precyzyjniej - obrazki.O ile kartki okolicznościowe zdobywają sobie zasłużone powodzenie, to formy większe chyba ciągle czekają na odkrycie. To znaczy u nas czekają, bo w zagranicznych pismach "branżowych" wzorów jest pod dostatkiem. Warto więc było spróbować. Ciekawa jestem Waszej opinii.
/wg projektu Kannikar Sukseree/
/inspirowane wzorem haftu koronkowego/
/ wg projektu Patricii Vachon/
Wybrałam się na zakupy do sklepu plastycznego i całkiem przypadkiem znalazłam burą papierową maskę.I zaraz nieposkromiony "chochlik twórczy" zaszemrał za uchem: - No popatrz kobieto, taka okazja. Sama się pcha w ręce. Kup, spróbuj.Chyba jestem podatna na wpływy :-) ......Kupiłam bez chwili wahania i porzuciwszy zaplanowane wcześniej prace, oddałam się twórczości maskaradowej.Oto efekt mojej absolutnej debiutanckiej improwizacji: